Sierpień
PonWtoSroCzwPiaSobNie
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311

Adamek wraca na ring. Od Guinna do Kliczki?

dodane: 2013-08-03 13:38:48 przez: Łukasz Dynowski

Po ponad siedmiomiesięcznej przerwie Tomasz Adamek powróci nadchodzącej nocy na ring. Na gali w Mohegan Sun Casino w Uncasville „Góral” zmierzy się z Dominickiem Guinnem, który zastąpił kontuzjowanego Tony’ego Grano.

Adamek po raz ostatni boksował w grudniu ubiegłego roku. Wygrał na punkty ze Steve’em Cunninghamem, ale werdykt wywołał wiele kontrowersji. Przez większość dwunastorundowego pojedynku świetnie przygotowany taktycznie Amerykanin rozbijał Polaka lewym prostym i nie pozwalał mu na boksowanie w półdystansie, wypracowując sobie, jak sądził, bezpieczną przewagę punktową. Kiedy Michael Buffer ogłosił, że sędziowie orzekli remis, Cunningham był w szoku. Pogłębił się on, gdy po chwili dokonano korekty i spiker obwieścił zwycięstwo Polaka.

Decyzja arbitrów podzieliła kibiców, również w Polsce, ale większość opowiadała się za zwycięstwem Cunninghama. Wszyscy natomiast podkreślali, że Adamek nie jest już tym samym bokserem, który pokonywał choćby Chrisa Arreolę. Nie był to bowiem pierwszy tak przeciętny występ Polaka - od czasu sromotnej porażki z Witalijem Kliczką „Góral” wygrał wprawdzie cztery walki, ale trzy z nich w kiepskim stylu. Najpierw pokonał, zdaniem sporej części obserwatorów niesłusznie, boksującego z kontuzją Eddie’ego Chambersa, później o mało nie został znokautowany przez Travisa Walkera, aż w końcu zderzył się z Cunninghamem.

Choć akcje Adamka spadły, wciąż chce on walczyć z najlepszym – Władimirem Kliczką. To jednak plany na przyszły rok. Teraz „Górala” czeka starcie ze znacznie mniej wymagającym rywalem. Dominick Guinn to pięściarz twardy, doświadczony, ale też bardzo nierówny i najlepsze bokserskie lata mający już za sobą. Amerykanin zapowiada jednak, że w Mohegan Sun kibice zobaczą jego nową wersję – aktywniejszą w ringu, dążącą do wymiany. To może być woda na młyn Adamka. „Góral” zawsze świetnie się czuł w półdystansie i w Stanach zapracował na opinię brawlera, który nigdy się nie cofa i którego nie sposób przełamać. W jego boksie nie brak też jednak inteligencji. Doskonale wie o tym Guinn, który sparował z Polakiem w 2010 roku w Houston. Wspominając wspólne treningi, „The Southern Disaster” mówił o dużym sprycie rywala, ale też podkreślał, że zna jego mocne i słabe strony. I że „Góral” na pewno pamięta jego silne ciosy prawą ręką. A jeżeli nie pamięta, to postara mu się przypomnieć.

Jak zwykle opanowany Adamek nie dał się sprowokować przeciwnikowi. Chce, aby przemówiły jego pieści. Zapewnia, że jest w dobrej formie, że naładował akumulatory i w ringu zobaczymy wypoczętego, świeżego pięściarza. O planach na razie nie chce za wiele mówić, ale spekuluje się już o jego pojedynku z niepokonanym Bryantem Jenningsem, który mógłby się odbyć jesienią i otworzyłby zwycięzcy drzwi do starcie z Kliczką. Najpierw jednak trzeba pokonać Guinna.

Transmisję na żywo z gali w Uncasville przeprowadzą Polsat Sport (początek o godzinie 3:30) i Polsat (od 5:00). Oprócz starcia Adamek – Guinn zobaczymy między innymi walki Eddie Chambers – Thabiso Mchunu (waga cruiser) i Curtis Stevens – Saul Roman (średnia).

Zaloguj się lub utwórz nowe konto i dodaj pierwszy komentarz!

NaStadionach.pl to miejsce łączące serwis informacyjny zawierający newsy i relacje piłkarskie ze społecznością kibiców online. Dodatkowo jako jedyne medium w Polsce, piszemy dla Was o australijskiej lidze piłkarskiej: A-League!

Granice.pl
Sympozja.pl
Przekleci.pl
Wwpol.com
Lubiegrac.pl
Playstationteam.pl

W sprawie oferty reklamowej prosimy kontaktować się reklama@nastadionach.pl