Cześć. Poznajcie się, to Gregg Valentino. Lubi Ozzy’ego Osbourne’a i filmy z Charlize Theron. Fan sportu, sam trochę ćwiczy. Kiedyś wybuchnął mu biceps.
To było w typowej, wykładanej białymi kafelkami łazience, podczas typowego zabiegu wstrzykiwania sterydów. Nie zraził się brudną igłą. Ta ten jeden raz okazała się zdradliwa. Powstała infekcja. Wielki krwiak sprawił, że biceps zaczął falować jak boja na wzburzonym morzu. Gregg, z kamerą w dłoni, sam postanowił się zoperować. Ściągnął dwie szklanki krwi. Po dwudziestu minutach uznał, że czas udać się do szpitala.
A zaczęło się od kompleksów. Niższy niż większość rówieśników, w wieku 13 lat postanowił, że skoro nie urośnie w górę, urośnie na wszystkie inne strony. I tak, kiedy rodzice z siostrą wybierali się popołudniami na plażę, Gregg zatrzymywał się w pobliskiej siłowni. Odbierali go wieczorem.
Rósł szybko, a wraz ze wzrostem mięsni, rosła podkarmiana przez otoczenie akceptacja dla samego siebie.
- Dzieciaki w szkole mówiły – „spójrzcie na Valentino, jaki jest napakowany!”. Lubiłem to bycie w centrum uwagi – wspomina.
Wkrótce zaczął startować w zawodach kulturystycznych. Był duży, ale w granicach rozsądku. Sterydy omijał z daleka. Nie pił nawet piwa, za kawą nie przepadał, a trawka kojarzyła mu się z ogrodnictwem.
I nagle, mając 36 lat, postanowił spróbować. Zadziałało jak narkotyk. Tygodniowo wstrzykiwał sobie około 3000 miligramów testosteronu – 40 razy więcej niż w analogicznym czasie wytwarza organizm zdrowego mężczyzny. Bicepsy rozbudował do rekordowych 68.6 cm. Charlize Theron nie ma tyle w talii.
Szybko zdobył rozgłos w kulturystycznym światku. Nie była to jednak dobra sława - Gregga napiętnowano, uznając, że rzeźbiarz z niego kiepski, jak z każdego, kto zamiast dbać o estetykę, dba o rozmiar.
Reputację zdobył także w tych kręgach, o których istnieniu wolał zapomnieć. W 2001 roku fama dotarła na policję. Został zatrzymany za posiadanie nielegalnych środków i broni. Amerykańskie telewizje obiegły zdjęcia Valentino zakutego w kajdanki. Czuł zażenowanie.
- To wstyd, kiedy w telewizji pokazują cię w kajdankach, ze spuszczoną głową. Jesteś wtedy na dnie. Tam właśnie byłem – mówi.
Zabrano mu samochód, siłownię, znajdujące się w gymie komputery. Ale więzienia uniknął – dostał wyrok w zawieszeniu. Kratek bał się panicznie, dlatego postanowił zmienić swoje życie. Sterydów nie bierze od lat, jednak etykiety naczelnego koksiarza Ameryki już nigdy nie odklei.
- W życiu się z nim nie spotkałem, nie wiem, jakim jest człowiekiem. Ale słyszałem, że ponoć mówi, że nie miał nigdy efektów ubocznych zażywania sterydów. Spójrzcie na niego – uważam, że ten facet sam w sobie jest chodzącym efektem ubocznym – mówi Dan Clark, który występował w popularnym niegdyś w USA programie American Gladiators i który przez lata również nie stronił od strzykawek.
Telewizja ESPN postanowiła odłożyć spekulacje na bok i przygotowując program opłaciła Valentino szereg dokładnych badań lekarskich. Okazało się, że jest zdrów jak ryba. Zero efektów ubocznych.
Na pierwszy rzut oka. Bo gdy zajrzeć głębiej, pod skorupę mięsni, efekty uboczne są i bolą Valentino bardziej niż łazienkowa samooperacja. Pytany o to, jakie ma relacje z synem, szlocha jak bóbr i mówi, że nie ma żadnych relacji. Potomek utrzymuje, że ojciec przynosi mu wstyd. Nie widzieli się od lat.
Sterydy dały mu sławę, ale odebrały rodzinę. Dzisiaj nie chce o nich słyszeć. W sekcji „Kontakt” na swojej stronie internetowej pisze:
Proszę, NIE WYSYŁAJCIE pytań o sterydy czy trening, NIE UDZIELĘ na nie odpowiedzi.
Dzięki,
GV
Stadion Narodowy w Warszawie
• ilość miejsc: 58 145| 09-23 | 18:00 | Podbeskidzie | 1 - 0 | Lechia Gdansk |
| 09-23 | 20:30 | Śląsk | 3 - 1 | Lech Poznań |
| 09-24 | 13:30 | Gornik Zabrze | 0 - 1 | Cracovia Krakow |
| 09-24 | 15:45 | Zagłębie Lubin | 2 - 1 | LKS Lodz |
| 09-24 | 18:00 | Belchatow | 0 - 2 | Legia |
| 09-25 | 14:30 | Widzew Łódź | 4 - 2 | Jagiellonia Białystok |
| 09-25 | 17:00 | Wisla Krakow | 3 - 2 | Ruch Chorzow |
| 09-26 | 18:30 | Polonia Warszawa | 0 - 0 | Korona Kielce |
NaStadionach.pl to miejsce łączące serwis informacyjny zawierający newsy i relacje piłkarskie ze społecznością kibiców online.
W sprawie oferty reklamowej prosimy kontaktować się z Wojciech Polak (wpolak@wwpol.com)