Styczeń
PonWtoSroCzwPiaSobNie
31123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031123

Szpilka ponownie znokautował Mollo

dodane: 2013-08-17 05:12:17 przez: Łukasz Dynowski

Artur Szpilka znowu to zrobił. Pięściarz z Wieliczki pokonał w Chicago przez techniczny nokaut w piątej rundzie Mike’a Mollo. Tak jak pół roku temu, tak i tym razem nie brakowało emocji.

Szpilka kapitalnie rozpoczął i przez pierwsze dwie rundy kontrolował wydarzenia w ringu. Był szybki, prezentował świetną pracę nóg i utrzymywał walkę na środku maty. Nie ustrzegł się wprawdzie paru mocnych uderzeń rywala, ale można było je policzyć na palcach jednej ręki i wyglądało na to, że może zdominować przeciwnika i szybko rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść.

Wszystko się zmieniło w trzecim starciu. Polak kilka razy skontrował rywala, zepchnął do defensywy i ruszył do zmasowanego ataku. Mollo był na skraju nokautu, ale nie bez powodu mówił przed walką, że przypomina trochę Arturo Gattiego. Tak jak Gatti, okazał się najgroźniejszy wtedy, kiedy był zraniony i skarcił Szpilkę lewym sierpowym, po którym ten wylądował na deskach. Szybko się podniósł, nie był zamroczony, ale przyjął w tej rundzie jeszcze kilka mocnych ciosów i przegrał ją 10:8.

W kolejnej sytuacja zaczęła się nieco stabilizować. Polak był ostrożniejszy, choć przeciwnik ciągle znajdował drogę do jego szczęki. Po uspokojeniu akcji Szpilka znalazł też do jego – w piątej rundzie znowu zaczął wyraźnie przeważać i w końcu bezpośrednim lewym posłał Mollo na deski. Amerykanin wstał, ale jego chwiejny krok przekonał sędziego do podjęcia decyzji o przerwaniu walki.

Szpilka potwierdził, że jest lepszym pięściarzem od Mollo, ale potwierdziło się też, że przed nim ciągle wiele pracy. Przede wszystkim nad defensywą i realizacją założeń taktycznych, bo bardziej renomowani zawodnicy mogą wykorzystać błędy Polaka. A takich pięściarzy na swojej drodze będzie on spotykać coraz więcej, choćby z tego względu, że walkę z Mollo transmitowała w Stanach Zjednoczonych stacja ESPN. Efektowny występ Szpilki na antenie popularnej telewizji z pewnością pomoże go wypromować na amerykańskim ringu i otworzy drzwi do ciekawych walk. Teraz jednak 24-letniego zawodnika czeka odpoczynek. Po czterech walkach na przestrzeni sześciu miesięcy - jak najbardziej zasłużony.

Zaloguj się lub utwórz nowe konto i dodaj pierwszy komentarz!

NaStadionach.pl to miejsce łączące serwis informacyjny zawierający newsy i relacje piłkarskie ze społecznością kibiców online. Dodatkowo jako jedyne medium w Polsce, piszemy dla Was o australijskiej lidze piłkarskiej: A-League!

Granice.pl
Sympozja.pl
Przekleci.pl
Wwpol.com
Lubiegrac.pl
Playstationteam.pl

W sprawie oferty reklamowej prosimy kontaktować się reklama@nastadionach.pl