Sierpień
PonWtoSroCzwPiaSobNie
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311

Zabójcza końcówka Piasta, nieudana pogoń Śląska

dodane: 2013-07-28 22:48:40 przez: Łukasz Dynowski

Wiele emocji dostarczyła kibicom ekstraklasowa niedziela. Najciekawiej było w Gliwicach i we Wrocławiu, gdzie w sumie padło osiem goli.

Jako pierwsi na murawę wybiegli zawodnicy Piasta i Zagłębia Lubin. Mecz rozgrywano przy skromnej widowni – większość kibiców zapewne zrezygnowała z pójścia na stadion ze względu na wysoką temperaturą. Która zresztą od początku dawała się piłkarzom we znaki. Szczególnie Janowi Polakowi, który w 8 minucie popełnił fatalny błąd, mijając się z piłką przed własnym polem karnym, co skrzętnie wykorzystał Miłosz Przybecki. 22-letni pomocnik Miedziowych bez trudu pokonał Jakuba Szumskiego i dał swojemu zespołowi prowadzenie.

Goście długo je utrzymywali, ale w drugiej połowie Zagłębie wzięło się do pracy. W 68 minucie kapitalną okazję miał Dorde Cotra, który musiał tylko dołożyć nogę po zagraniu Przybeckiego. I dołożył, jednak z kilku metrów nie trafił nawet w bramkę.

Kilkadziesiąt sekund później bliższy szczęścia był wprowadzony po zmianie stron Tomasz Podgórski. Pomocnik gospodarzy potężnie uderzył z rzutu wolnego, całkowicie zaskakując Michała Gliwę, który ledwie drgnął. Na szczęście dla gości, drgnął też słupek – piłka się od niego odbiła i opuściła boisko.

Piast nie ustawał w atakach i na dziesięć minut przed końcem wreszcie dopiął swego. Kapitalnym strzałem z pierwszej piłki zza pola karnego popisał się Kamil Wilczek. Goście nie zdążyli się jeszcze otrząsnąć, a już było 2:1. Krzysztof Król dośrodkował do niepilnowanego Rubena Jurado, a ten pewnym strzałem głową pokonał golkipera przeciwników i ustalił wynik spotkania.

Po meczu kibice Zagłębia, nie przebierając w środkach, jasno dali do zrozumienia, że domagają się zwolnienia trenera Pavla Hapala. Ten jeszcze wczoraj wydawał się mieć pewną posadę w Lubinie – klub wydał oficjalne oświadczenie, w którym poinformował, że szkoleniowiec „cieszy się pełnym zaufaniem władz klubu”. Czy po przegranej w Gliwicach nadal jest ono pełne, przekonamy się wkrótce.

Tak jak Hapal, początku sezonu do udanych nie może zaliczyć szkoleniowiec Śląska Wrocław Stanislav Levy. Po remisie w pierwszym spotkaniu wrocławianie przegrali drugie, z Jagiellonią Białystok. Tym razem było jednak znacznie ciekawiej niż przed tygodniem w Kielcach, choć po godzinie gry wydawało się, że kibice widzieli już wszystko. Piłkarze Jagi rozstrzelali się na Stadionie Miejskim i po trafieniach Rafała Grzyba, Martina Barana i Bekima Balaja prowadzili już 3:0. W końcówce gospodarze ruszyli jednak do ataku – w 72 minucie gola zdobył Marco Paixao, a w 81 Dudu. Śląsk poszedł za ciosem i był bliski wyrównana. Świetnie spisywał się jednak bramkarz gości Jakub Słowik. Najpierw obronił techniczne uderzenie Patejuka, a później wykazał się znakomitym refleksem po strzale Paixao. Portugalczyk, nie wierząc, że nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji, złapał się za głowę, a po chwili pogratulował rywalowi wspaniałej interwencji. Równie dobrych okazji Śląsk już dzisiaj nie miał i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:3.

Na zakończenie niedzielnych zmagań Lech zremisował w Poznaniu z Cracovią 1:1. Bramki zdobywali w 83 minucie Vojo Ubiparip i w 89 Saidi Ntibazonkiza.

Zaloguj się lub utwórz nowe konto i dodaj pierwszy komentarz!

NaStadionach.pl to miejsce łączące serwis informacyjny zawierający newsy i relacje piłkarskie ze społecznością kibiców online. Dodatkowo jako jedyne medium w Polsce, piszemy dla Was o australijskiej lidze piłkarskiej: A-League!

Granice.pl
Sympozja.pl
Przekleci.pl
Wwpol.com
Lubiegrac.pl
Playstationteam.pl

W sprawie oferty reklamowej prosimy kontaktować się reklama@nastadionach.pl